Faac 414 czyli droga przez mękę
Automatyka do bramy to fajna sprawa. Kto nie ma niech żałuje, kto ma ten nie żałuje, kto miał a nie ma ten płacze i żałuje. Jako iż kiedyś udało mi się popełnić skutecznie montaż takiego ustrojstwa, poproszono mnie o pomoc w montażu.
Do montażu mechanicznego się nie dotykam, to nie moja specjalność. Zabrałem się za montaż elektryczny. I tu należy się pochwała konstruktorom z Faac’a za to jak bardzo ich sprzęt jest idiotoodporny. Za to parę kijów i kopów w d.. (pośladki) należy się temu leniowi który pisał instrukcję montażu. Pierwszy zgrzyt, bierzesz w rękę siłownik. Siłownik jak siłownik, kawał metalu, trochę przekładni silnik i przewody w liczbie cztery. A w drugiej ręce masz instrukcję montażu gdzie siłowniki są trójprzewodowe. Pierwsza myśl, pomylili się przy wydawaniu towaru, nie dostałeś tego co zamawiałeś.
Ale chwila ten żółto-zielony to może uziemienie (po przeczytaniu kilku manuali w internecie też to znalazłem) i podczepmy go do uziemienia zasilania. Ale pozostały jeszcze trzy przewody (szary, czarny i brązowy) a instrukcja jest czarno-biała i w niej jest przewód szary i dwa czarne. Przy żadnym z nich nie jest napisane jaki ma mieś kolor i gdzie ma być podłączony. Tu znowu tyłek uratował internet i okazało się iż szary w instrukcji to w rzeczywistości szary lub niebieski od siłownika. Na koniec pozostały dwa przewody, czarny i brązowy. Na instrukcji nie ma ani jednego słowa opisu jak je podłączyć, wiadomo tylko że z kondensatorem (jak się później dowiedziałem obowiązkowy element, o tym też zapomnieli w instrukcji). Podłączenie drugiego siłownika jest analogiczne jak pierwszego, z jedną małą różnicą. Jeśli pierwszy siłownik podłączyliśmy czarny-brązowy, to drugi musimy podłączyć brązowy-czarny. Jest tu jeszcze jedna uwaga. Jeśli nie mamy symetrycznej bramy (mało kto ma), to jedno skrzydło musi otwierać się wcześniej a drugie później. Centrala to obsługuje, tylko może zajść potrzeba zmiany miejscami podłączeń przewodów siłowników (siłownik pierwszy na miejsce drugiego, drugi na miejsce pierwszego)
Zasilenie centrali wykonujemy przy pomocy przewodu 3×1,5mm i obyśmy nie pomylili zera z fazą lub fazy z uziemieniem. Oznaczone na płytce sterownika jak w instrukcji jest to bardzo dobrze. Pod to uziemienie podczepiamy uziemienia siłowników.
I gotowe, no prawie gotowe. Aby ruszyło powinniśmy zamontować elementy bezpieczeństwa czyli fotokomórki. Ale na czas uruchomienia zastąpimy je zworami 11-15. Bez tej zwory siłowniki nie ruszą.
Po wpięciu wtyczki z zasilaniem włączają się nam lampki kontrolne i na wyświetlaczu pojawiają się nam odpowiednie komunikaty. Tu bez instrukcji obsługi bym umarł, chociaż wcale nie jest w tym punkcie napisana rewelacyjnie. I możemy przystąpić do programowania sterownika (po uszach tego kto napisał instrukcję). Nawet słowa nie znalazłem na temat jak wejść w tryb programowania (sprawdziłem w instrukcji).
nikt nie wyjaśnił co to jest koder
Temu kto napisał instrukcję do tej centrali należy się kilka ciepłych słów ode mnie. Obyś musiał składać grill mojego Ojca bez instrukcji, czego Ci serdecznie życzę.